Prace porządkowe – 18.04.2026

Gratulujemy rodzicom, że wsparli dzieci i młodzież w czymś zupełnie normalnym.

Jednak pomysł duszpasterski (V. przyk. Kościelne) trzeba nazwać „dziś” wyjątkowym, ponieważ przez sprzątanie na świeżym powietrzu swojego terenu młodzież i dzieci nabywają umiejętności rozmowy i pracy (bez telefonu, gdyż w dłoniach solidnie trzymają grabie) sprzątając ogromne areały wokół kościoła, parkingu i domu parafialnego.

Zakończyliśmy pieczeniem chleba i kiełbasy ze strażakami, którym dziękujemy za paleniska, wywóz. Gdyby ktoś mówił , że młodzież tylko siedzi na przystankach, to Ks Prob przekierowuje uwagę na 60 osób dzieci i młodzieży, którzy w sobotę wstają rano i chętnie pomagają , choć mogli pospać dłużej.

Słowa proboszcza: Jesteście wspaniali – czyli normalni, gdyż normą jest wspaniałość zapisana w pomaganiu, poszerzając swoją wyobraźnię dobroci.

Najpierw proboszcz pokazał co to znaczy porządne grabienie ale zgrabione przez siebie chwasty – z powrotem porozrzucał, tłumacząc młodym że nie jest dobrze jak się kogoś wyręcza.

Więc wszyscy chwycili w rytm rozmów i muzyki ze swojego głośnika (młodzi wiedzą jak sobie pomóc) za porządkowanie swojego terenu – parafia nie należy do jednej osoby ale zależy od wspólnoty – zaangażowanych sercem i dłonią. – dzieli się z nami czasem i słowem ks Proboszcz.

Młodzież zawsze szuka okazji aby swoje potrzeby bycia zauważonym i docenionym – uzewnętrznić. Warto poświęcić im czas – choć nie należy to do zadań łatwych wręcz jest wymagające trzeba dostosować słowa, myśli, poszerzyć wiedzę, nie narzucać choć wymagać bez szufladkowania.

Zaczęliśmy od wspólnej modlitwy przed pracą ( to jest możliwe – uśmiech). Następnie każdy mógł przekonać się, co to znaczy „schylać się” ,aby popracować choćby przez 1,5 godziny … a to już, uważam za dobry krok i sukces przez tworzenie wspomnień dla wspólnej przyszłości – tłumaczy ks M Stafa.